Z OSTATNIEJ CHWILI

MAMY TO!

Twórczość naszej demosceny niniejszym należy do cyfrowego dziedzictwa polskiej kultury.

A teraz zapnijcie pasy, bo będzie elegancko. Dzięki zaangażowaniu społeczności polskiej demosceny Komitet Kronika Polskiej Demosceny stworzył i złożył wniosek o wpis na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Dziś dotarł do nas podpisany dokument. Wniosek został przyjęty.

Polska demoscena jest oficjalnie polskim dziedzictwem kulturowym.

Rozpiera nas duma, że skutecznie bierzemy udział w międzynarodowej inicjatywie Art of Coding, mającej na celu uznanie twórczości demoscenowej jako rzemiosła i sztuki, których rozwój jest częścią współczesnej historii ludzkości. Polska dołącza do sukcesów Finlandii i Niemiec, a nasze doświadczenia otwierają drzwi dla kolejnych krajów, których społeczności demoscenowe także pracują nad swoimi wnioskami. Celem tej współpracy jest wpisanie światowej demosceny na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO — i będzie to pierwsza w historii kultura cyfrowa na tej liście.

I am extremely happy that Poland, right after Finland and Germany, recognized the digital culture of the demoscene as immaterial cultural heritage. It is a huge milestone, as it confirms on an institutional level that the demoscene is a major influence on digital culture east and west, north and south, crossing all borders and boundaries. We are super-grateful for the success of the Polish scene and community behind Kronika Polskiej Demosceny, which pushed the successful application with great passion and energy. Ogromne gratulacje!.

Tobias Kopka Art of Coding co-founder

Sukces, co teraz?

Dla demosceny decyzja taka oznacza przede wszystkim, że jej dzieła stają się niniejszym oficjalną częścią kultury, polskiej i światowej — to nie jest mała rzecz. Możemy nadal się rozwijać, uprawiać te tradycje, które lubimy, i zmieniać te, które przestają nam z upływem czasu pasować, pozostając cudownie dziką, awangardową subkulturą.

Spoczywa na nas tylko jedno zobowiązanie, które nie zmieniło się zresztą od lat, żeby nadal tworzyć i nadal przekazywać nasze zwyczaje kolejnym pokoleniom osób zainteresowanych demosceną.

Zobaczcie, jaką tworzymy historię, od wczesnego crackerstwa, poprzez zaprzęganie nie do końca oczywistych narzędzi jako środków fantastycznej ekspresji, po podłożenie fundamentów pod wiele współczesnych twórczych branż — i w końcu znów pionierstwo, znów w dziedzinie kultury cyfrowej, tym razem jako społeczność, której dziwaczne tradycje i czasem kuriozalna twórczość zostają międzynarodowo uznane za istotny wkład w rozwój ludzkości. Kto by się spodziewał!

Misją UNESCO jest między innymi wypracowywanie i wdrażanie norm prawnych, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony dziedzictwa kulturowego. Możemy zatem liczyć na ochronę naszych prac, zbiorów i szczególnych umiejętności przed, nazwijmy to oględnie, niechcianą komercjalizacją przez podmioty niezwiązane z demosceną.

Jeśli chcemy, możemy bez cienia wstydu nazywać nasze prace — sztuką.

A oprócz tego mimochodem przyczyniamy się (my, demoscena) do pogłębienia zrozumienia wartości sztuki cyfrowej i rzemiosła związanego z jej tworzeniem.

***

Dla Komitetu sukces wniosku oznacza przejście do następnych działań i więcej czasu na kontynuację rozpoczętych projektów.

Cały czas prowadzimy badania historyczne nad początkami demosceny, którym przewodzi Łukasz “Zenial” Szałankiewicz. Wspieramy też Daniela “dely” Koźmińskiego w jego pracy nad monografią demosceny Atari.

Nawiązaliśmy współpracę z Uniwersytetem Jagiellońskim, jesteśmy w trakcie rozmów z badaczami z Instytutu Historii PAN w Warszawie, University of Turku w Finlandii, University of Zurich w Szwajcarii oraz University of New South Wales w Australii. Już na początku 2022 r. powinny ukazać się pierwsze opracowania wyników naszych badań.

Daniel “dely” Koźmiński, Przemysław “Tiges” Ostrowski i Bartosz "Biter" Rakowski budują kolekcję wysokiej jakości nagrań polskich dem. Projektujemy przy tym system do analizy wideo oraz opracowujemy sposoby prezentacji produkcji pod kątem emulacji, w tym przez przeglądarkę. Jesteśmy oczywiście zdania, że nic nie zastąpi doświadczania dem na sprzęcie, na który zostały napisane, lecz równocześnie czujemy potrzebę popularyzowania sztuki demoscenowej różnymi kanałami (między innymi po to, aby zwabić kolejne osoby, które ubogacą demoscenę swoimi skillami).

Pracując nad zachowaniem artefaktów kultury cyfrowej, spoglądamy z ciekawością na uruchamiany właśnie rządowy portal Kronik@.

Wspieramy także starania komitetów z innych krajów, m.in Francji, Danii i Szwajcarii, na rzecz wpisania ich demoscen na narodowe listy cyfrowego dziedzictwa kulturowego, w ramach inicjatywy Art of Coding.

Przy okazji przypominamy, że Komitet jest nie tylko bardzo zapracowany, ale także inkluzywny i otwarty na współpracę. Jeżeli ktoś chce wspomóc nas w prowadzonych przez nas działaniach, zapraszamy do kontaktu. Dajcie nam teraz tylko kilka tygodni na święta, ochłonięcie po sukcesie wniosku i rozplanowanie oficjalnych działań — roboty nie brakuje i każda entuzjastyczna para rąk jest na wagę złota :)

***

Andrzej Lichnerowicz i Kaja Mikoszewska składają serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które wsparły tworzenie wniosku o wpisanie demosceny na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, w szczególności kierownik zespołu ds. niematerialnego dziedzictwa kulturowego, Pani Katarzynie Sadowskiej-Mazur, oraz Liderowi Cyfryzacji Komisji Europejskiej Grzegorzowi Zajączkowskiemu.

Łukasz Szałankiewicz dziękuje osobom wspierającym konsultacje podczas tworzenia archiwum demoscenowych prac i opracowywania ich kontekstu historycznego, w szczególności reprezentantom scen konkretnych platform: Tomaszowi i Piotrowi Pacyna, Danielowi Koźmińskiemu, Adamowi Wacławskiemu, Bartoszowi Rakowskiemu, Krystianowi Włoskowi oraz Adamowi Sobczakowi.

Oklaski dla naszych partnerów! Organizacji i instytucji wspierających działalność Komitetu na rzecz zachowania i kultywowania tradycji demoscenowych (które teraz oficjalnie są częścią narodowego dziedzictwa kulturowego!).

O Nas

Kronika Polskiej Demosceny

Pielęgnujemy dziedzictwo polskiej twórczości demoscenowej dla przyszłych pokoleń kultury cyfrowej.

Demoscena to najstarsza polska kultura cyfrowa.

Demoscena to międzynarodowa społeczność tworząca cyfrowe dzieła audiowizualne. Narzędziami artystów i artystek są urządzenia elektroniczne. Programy, muzyka i grafika powstają na najróżniejszym sprzęcie komputerowym i często przekraczają jego założenia techniczne — w imię sztuki.

Komitet Społeczny “Kronika Polskiej Demosceny” ściśle współpracuje z zespołami demoscenowymi, organizacjami kulturalnymi oraz z osobami prowadzącymi badania naukowe dotyczące kultury i sztuki cyfrowej.

Technika

Twórczość demoscenowa jest nierozerwalnie związana z techniką komputerową. Sztuka cyfrowa zaczęła powstawać w Polsce moment po pojawieniu się pierwszych mikrokomputerów. Od tej pory rozwija się, niejednokrotnie przekraczając założenia techniczne systemów komputerowych.

Sztuka

Siłą napędową działalności demoscenowej jest chęć tworzenia, a narzędziem ekspresji są możliwości komputerów, których ograniczenia techniczne przekraczamy od początku ich istnienia — w imię sztuki.

Konkurencja

Jednym z filarów demosceny jest twórcza konkurencja. Stałym punktem programu imprezy demoscenowej są konkursy, w których pojedyncze osoby i zorganizowane grupy wystawiają swoje prace pod ocenę publiczności.

Zespół

Komitet Społeczny Kronika Polskiej Demosceny

Wywodzimy się ze środowiska polskiej demosceny, które zna nas pod pseudonimami artystycznymi. Oto nasze prawdziwe nazwiska:

Andrzej
Lichnerowicz
Łukasz
Szałankiewicz
Kaja
Mikoszewska
Bartosz
Rakowski
Filip
Kuźmiński
Przemysław
Ostrowski
Daniel
Koźmiński